| Kubica: Przed nami trudny weekend |
Już w ten weekend czekają nas emocje związane z GP Niemiec. Robert Kubica przewiduje, że zbliżający się wyścig może być dla Renault wyjątkowo trudny.Jak zawsze, postaram się dać z siebie wszystko i wycisnąć maksimum z bolidu. Większość aut, z którymi rywalizujemy posiada zarówno kanał F, jak i dyfuzor z nadmuchem spalin, więc myślę, że to może być ciężki weekend. Bezwzględnie musimy sprawić, żeby nasze tempo było lepsze niż w poprzednim wyścigu - rozpoczyna Polak. Jeżeli jednak ciężkim weekendem nazwiemy to, co zdarzyło się na Silverstone, gdzie mogłem finiszować na czwartej albo piątej pozycji, biorę taki wynik w ciemno - ciągnie Kubica. Hockenheim to dosyć standardowy tor z bardziej normalną mieszanką zakrętów. Pętla posiada dwa bardzo szybkie łuki - pierwszy i dwunasty. Pozostałe są wolne i średnio-szybkie. Asfalt jest bardzo gładki, więc trzeba wycisnąć z auta absolutne maksimum jeśli chodzi o przyczepność mechaniczną. Potrzebna jest również duża szybkość maksymalna, ponieważ pętla zawiera jedną niezwykle długą prostą - kończy Robert. |
| Administrator; 21.07.2010, 14:59
komentarze [16] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
Ciekaw jestem jakie poprawki przywiozą ze sobą chłopaki w Renault. Oby tylko nie było słabego tempa i nie przekombinowali z ustawieniami. |
| adi3221 21.07.2010, 16:10 |
Tajemniczy tor Hockenheim,gdzie nic nigdy nie wiadomo,czy bedzie dobrze sie scigalo,czy nie... Robert jak zawsze troche sceptyczny i realista,wiec tez mnie ciekawia te poprawki w R30 na to GP. No i jak to bedzie z tym kanalem F,czy juz bedzie i jak sprawdzi sie w Ich bolidach. No to powodzenia i mam nadzieje na bardzo dobry wynik calego zespolu.
A teraz takie wyscigowe ciekawe cos. Czy wiecie,ze sport samochodowy narodzil sie we Francji? Nigdy bym nie pomyslala,ze wlasnie tam,myslalam,ze w Italii, Anglii,Niemczech lub Stanach,a tu nie. Moze dlatego w Renault jest taki duch wyscigowy jak zawsze mowil Kubica. Pierwszy wyscig na swiecie byl po takich normalnych drogach w okolicach Paryza 115 lat temu, ogladac mozna bylo za darmo,mial dlugosc 1190 km,a zwyciezca ukonczyl go po 2 dniach jadac najszybciej z predkoscia srednia 24 km/h! Przez te 100 lat zmienilo sie w wyscigach prawie wszystko,oprocz tego,co w sporcie najwazniejsze i piekne-walki,ducha rywalizacji i tej checi przekroczenia linii mety przed innymi kierowcami. |
| viga 21.07.2010, 23:08 |
Viga, Dla scislosci. Paris- Rouen ,116 lat temu. Ten o ktorym piszesz byl w nastepnym roku. |
| ziggy 22.07.2010, 02:02 |
Jednak Renault nie przywiozło zbyt pokaźnych poprawek. Nie chcą na razie jeszcze ujawnić co takiego wymajstrowali, ale podejrzewam, że jak zwykle zresztą, przygotowali zmodyfikowane przednie skrzydło. Cóż, muszę stwierdzić, że poprawki są chyba trochę za małe, aby nadgonić inne ekipy. Wydaje mi się, że Renault po cichutku skupia się na sezonie 2011 i tutaj możemy być mile zaskoczeni. Z motywacją Kubicy i myśleniem o zwycięstwie to coś może się wydarzyć. Teraz nie muszą martwić się o starty w przyszłym roku, pieniądze itd. Mają świetnego kierowcę, który pomoże rozwinąć bolid. Zaniepokoiło mnie tempo wyścigowe na Silverstone. Wiem, wiem.. charakterystyka toru, ale ich szybkość była w okolicy 10-12 miejsca. Nie sądzicie, że Renault mają trochę problemów i po cichutku przygotowują się na 2011? |
| adi3221 22.07.2010, 19:40 |
Ten tor nie wymaga szczegolnych usprawnien. To co maja powinno wystarczyc na wysoko punktowane miejsce. Aby zwyciezyc brakuje im kanalu F. Z tym,ze mozna zmniejszyc roznice dobrym dociskiem w zakretach (maja dmuchany dyfuzor)i umiejetnosciami Roberta. |
| ziggy 22.07.2010, 20:46 |
Przed kolejnym wyścigiem. Właśnie skończył się wyścig – frustracja, odkładam marzenia. Poniedziałek – czytam kolejny wpis na naszej stronce – z mojej strony brak chęci do „przeżywania” – cokolwiek chciałbym napisać i cokolwiek przychodzi mi do głowy wygląda kiepsko – milczę. Wtorek – jak wyżej – przygnębienie nie odpuszcza. Środa – w końcu coś muszę napisać, pies drapał - piszę. Czwartek – jest odzew – co mnie cholera podkusiło? Odzew jest dziwny – gość stara scharakteryzować moją osobowość na podstawie mojego wpisu. Jego ocena jest druzgocząca. Piątek – raczej odpowiem na odzew – próbuję delikatnie wytłumaczyć kretynowi, że jest kretynem. Po wysłaniu posta stwierdzam, że chyba mi odbiło – lepiej było powiedzieć żabie, że nie jest piękna. Sobota i niedziela – czas wolny. Poniedziałek – budzę się i moje nadzieje na zwycięstwo Roberta zapomniały o śnie. Znowu interesuję się życiem (wyścigowym – oczywiście). Wtorek – wracam myślami do czwartku – trochę mnie gościu zdenerwował – jakby co to napiszę, że .... . Cokolwiek napiszę i tak na darmo – szkoda czasu na dupka. Środa – blisko, oj blisko – teraz to już tylko czytam o wyścigu. Powstrzymuję się od wpisów – wolę oszczędzić sobie komentarzy na zaczepki w stylu: kibic Kubicy jest niewdzięcznikiem – brzmi kretyńsko? bez dwóch zdań. Czwartek – ostatnia sprzeczka - zarzut kierowany do fana Kubicy: „brakuje Ci obiektywizmu!” – Co mogę napisać? – rezygnuję i olewam. Piątek – nareszcie się zaczęło!!! Sobota – święto kibica – moje świeto! Niedziela – świętuję zwycięstwo Roberta –„ marzenia czasem się spełniają” – według Vigi i według mnie też!
|
| Marys 22.07.2010, 23:23 |
Marys, Po takiej Niedzieli, Poniedzialek - lecze kaca. |
| ziggy 23.07.2010, 00:24 |
Ziggy; Nic innego nam nie pozostaje. Chociaż z drugiej strony – kolejny wyścig i kolejny „szczęśliwy” kac.
|
| Marys 23.07.2010, 00:51 |
A ja juz sie smieje, a to dopiero piatek! |
| Kamar 23.07.2010, 13:14 |
Zastanowmy sie Marys nad logika tego co napisales. Napisales ze jakis kretyn "stara sie scharakteryzować Twoją osobowość na podstawie Twojego wpisu." Widzisz, nie za bardzo to rozumiem bo na jakiej to niby podstawie Ty oceniles to ze ten kretyn jest kretynem? Spotkales tego kretyna kiedys osobiscie? Wyjasnij! Prosze!
PS. Zmien Marys swojego nicka na "hipokryta", i obiecuje Ci ze wiecej ze mna nie bedziesz mial problemu. |
| Kamar 23.07.2010, 14:33 |
Kamar, mozna wiedziec dlaczego tak cie to zabolalo ? Prawie kazdy z nas umieszczal kretynskie komentarze na tym forum a tylko ty sie odezwales. |
| ziggy 23.07.2010, 16:17 |
Mam wrażenie Kamar, że chyba nie darzysz mnie sympatią. |
| Marys 23.07.2010, 19:37 |
Marys, Bingo !! My wszyscy to widzimy oprocz Ciebie. Ale nie przejmuj sie. Ja tez nie znajduje sie na liscie osob,ktore Kamar lubi i jakos sobie z tym radze. Nie popelnie Harakiri ani nie strzele sobie w leb z rozpaczy. Ty tez sie tym nie przejmuj. |
| ziggy 23.07.2010, 19:57 |
Ziggy; Śmieję się razem z Tobą – śmiejmy się jak najczęściej! Pozdrawiam.
|
| Marys 23.07.2010, 20:02 |
Twoje wrazenie Marys nie jest bezpodstawne, ale czy Ty sam darzybys sypatia kogos kto nazywa Cie kretynem!? |
| Kamar 24.07.2010, 04:12 |
hehe,fajnie sobie gaworzycie. Marys,Kamar nie darzy sympatią nikogo na tym forum i podejrzewam,że każdy w mniejszym lub większym stopniu odwzajemnia to "uczucie"
adi3221,poprawki może nie były zbyt duże,ale na Mercedesa w ku wystarczyły. |
| Jamaciek 24.07.2010, 16:29 |
|
|
|
|
|
|
|