Dzisiaj jest: 7, Wrzesień, 2010.    Aktualnie na stronie:
Polskie Centrum Robert Kubica

Oficjalnie - Pietrow drugim kierowcą Renault!
Na dzisiejszej 'ceremonii' odsłonięcia nowego bolidu Renault, francuska stajnia potwierdziła, że drugim kierowcą zespołu został Rosjanin Witalij Pietrow.
25-latek stał się tym samym pierwszym w historii kierowcą F1 pochodzącym z Rosji
.

Dla mnie była to bardzo długa zima i czułem się nerwowo widząc, jak kontrakty podpisywane są jeden po drugim. Zawsze jednak wierzyłem, że któregoś dnia przyjdzie moja kolej i teraz mogę podziękować Renault F1 Team, że tak się stało - mówi Pietrow.

Kiedy w 2003 roku prowadziłem bolid Formuły Renault 2.0 nawet nie marzyłem o tym, że zostanę kierowcą Renault w Formule 1, więc naprawdę spełniło się moje marzenie. Teraz nie mogę się doczekać, by zasiąść w kokpicie i zrobić pierwsze okrążenie bolidem F1. Jestem pewien, że będzie to wspaniałe uczucie - ciągnie Rosjanin.

Śledziłem postępy Roberta w F1 przez kilka lat, to naprawdę fajny facet. Obaj pochodzimy ze wschodniej Europy, lubimy rajdy i wyścigi na lodzie – Robert jest więc dla mnie wręcz doskonałym partnerem. Jest w Formule 1 od czterech lat, wygrał już wyścig, tak więc myślę, że mogę się od niego sporo nauczyć. Wiem, że Robert naciskał na zatrudnienie mnie w Renault, więc chciałbym podziękować mu za wsparcie - ciągnie w swoim pierwszym wywiadzie Pietrow.

Teraz powinienem popracować nad szyją wraz z trenerem z Renault, jednak nie mam z tym żadnych problemów. Strona mentalna jest trudniejsza, gdyż muszę przyzwyczaić się do bycia kierowcą F1, i że pojawię się w stawce w Bahrajnie. Również to, że jestem pierwszym Rosjaninem w F1 budzi zainteresowanie i oczekiwania wobec mojej osoby. Nie martwię się jednak, gdyż mam dość czasu by przyzwyczaić się do zainteresowania i przygotować się do sezonu. Następne cztery tygodnie będą ważne ze względu na sesje testowe i fakt, że muszę lepiej poznać team i jego metody pracy by upewnić się, że jestem gotów.

Szczególnie oczekuję wyścigów w deszczu i torów ulicznych. Swoją karierę kierowcy rozpocząłem w Rosji startując w rajdach i wyścigach na lodzie, więc przywykłem do wilgotnych warunków. Swój pierwszy wyścig w GP2 wygrałem również na mokrym torze w Walencji, startując na slickach. Najpierw muszę jednak zobaczyć, jak w deszczu sprawuje się samochód F1 - wyjaśnia Rosjanin.

Chcę nauczyć się ile tylko mogę od zespołu i od Roberta. Jestem dumny z bycia tutaj i chcę wykonać najlepszą możliwą pracę. Kiedy zaczną się testy będę mógł ocenić położenie R30 względem innych zespołów – przed tym zbyt wcześnie jest na ustalanie celów. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że chcę być najbliżej Roberta, jak to tylko możliwe i regularnie zdobywać punkty dla zespołu - kończy Witalij Pietrow.
Administrator; 31.01.2010, 19:26 komentarze [66]


[skomentuj] [wróć do newsów]

Cóż, miły młody człowiek. Pytanie zasadnicze brzmi jednak: Czego za swoje pieniądze oczekuje Gazprom? Tego jednak nie dowiemy się chyba szybko. Będzie co ma być.
renek 31.01.2010, 19:54


Wypada wygłosić taką grzecznościową formułkę na przywitanie.A czego oczekuje Gazprom,to na pewno dość szybko się okaże.
jamaciek 31.01.2010, 20:13


Wygral wyscig na slickach na mokrym torze ?
Czy jest to wogole mozliwe ?
Lyzwiarz figurowy jakis czy co ?
A tak serio. Gosc musi miec "flaki" jesli" potrafi sie scigac na slickach po deszczu.
Moze byc ciekawie.
Ziggy 31.01.2010, 20:23


No chyba nie sugerujecie Panowie,że pewnej nocy przyjdzie do domu szefa teamu Renault Wania i powie,ze od tej pory Robert ma jeździć wolniej od Witalija,bo jak nie-"to będzie źle"...;)

Gazprom oczekuje tego samego co wszyscy inni sponsorzy,czyli nowych kontaktów biznesowych (niekoniecznie związanych ze sprzedażą gazu;)). GP rozgrywane są w wielu krajach na różnych kontynentach. Przyciągają także wielu oficjeli państwowych i biznesmenów...

Poza tym Gazprom,to "Matuszka Rasija"-dlaczego nie sprawić sobie jak i narodowi za marne 10 baniek tej przyjemności posiadania Rosjanina w prestiżowej F1?

Ja uważam,że taki "słowiański team" to bardzo sympatyczna "sprawa". Żeby tylko Witalij nie rozpił nam Robcia...haha;)
Gienek 31.01.2010, 20:27


ziggy,pisząc "flaki" miałeś zapewne na myśli inną część ciała.
Gienek,mogą przyjść do szefa zespołu Renault,ale mogą też nam przykręcić kurek.
A pomijając żarty to dla mnie ani Niemiec,ani Rosjanin nie jest i nie był dobrą opcją.Wolałbym Japończyka, np.,Kobayashi.Byłoby dobrze mieć za plecami samuraja.
Jamaciek 31.01.2010, 20:49


"Byłoby dobrze mieć za plecami samuraja"

I nigdy nie mieć pewności,że za chwile nie wjedzie nam w d...yfuzor?! To ja dziękuję...;)
Gienek 31.01.2010, 21:00


Ale to byłby swój człowiek,oto mi chodziło.
Jamaciek 31.01.2010, 21:04


Jamacku,
Miec flaki to takie doslowne tlumaczenie z angielskiego "to have a guts".
Okreslenie bardzo popularne dla okreslenia brawury i odwagi.
U nas mowi sie -miec jaja. Amerykanie maja takze i to
okreslenie. A w ogole sa przesadni do bolu w dokladnym
okreslaniu rzeczy. My mowimy " jestes d..pa" a oni
sa bardziej dokladni i mowia jestej dziura w d...ie.
Przepraszam za ten wyklad .Nie robie tego w celu pouczania ale po prostu jako ciekawostke jezykowa.
Ziggy 31.01.2010, 21:10


Czy ktos wie skad Moderator wzial ta wiadomosc o zwyciestwie w Walencji na mokrym torze na slick oponach.Probowalem wszedzie ale bez rezultatu.
Ziggy 31.01.2010, 21:14


Wywiad pochodzi z oficjalnej strony http://www.renaultf1.com/Interview,25.html?lang=en
pat 31.01.2010, 21:47


Gienek, przypuszczam że jesteś młodym człowiekiem. (jak dla mnie bardzo mądrym i dowcipnym) i jak (prawie) każdy młody człowiek otwartym na naszych "biednych" sąsiadów ze wschodu. "Biednych" z powodu miejsca w którym przyszło im żyć, jakichś nieznanych kataklizmów które ich dotknęły w zamierzchłej przeszłości jak Lenin, Stalin itp (o kilkusetletniej tatarskiej niewoli to raczej nikt z Was młodych nie słyszał) Tacy "biedni" sąsiedzi zasługują co najmniej na współczucie a ich pieniądze są przecież takie same jak Amerykanów czy Japończyków.
Bóg mi świadkiem że bardzo chciałbym żebyś to Ty miał w tym wypadku rację.
Problem jednak polega na tym że oni wyznają inną kulturę (i uważają że ta właśnie jest najlepsza) Podam Ci taki przykład:
Odziedziczyli (właśnie po Leninie) pewną zasadę (GT bardzo się myli uważając że oni nie mają zasad) która brzmi:
Wszystkie nawet najbardziej niekorzystne umowy (z punktu widzenia kultury chrześcijańskiej a także każdej innej) są dla Rosjan korzystne.
A to z prostego powodu że wiążą tylko jedną stronę zgadnij którą?
Żaden szanujący się "nowy ruski" nie czuje się związany podpisaną przez siebie umową Takie umowy są przez nich podpisywane tylko po to by związać drugą stronę. Wydaje się to niemożliwe ale zapewniam Cię że ta zasada obowiązuje tam do dziś. Lenin wymyślił wiele takich zasad i wiele z nich nadal tam obowiązuje.
Słyszałeś może taką (bardzo znaną) maksymę?:
Kapitaliści to głupcy ale produkują bardzo dobre sznury. Pożyczą nam pieniądze i kupimy od nich (za pożyczone pieniądze) ten sznur po czym powiesimy ich na nim
Prawda że dowcipne? Dzisiaj wizja przyszłości jest nieco zmieniona - zamiast "kapitalistów" wstawiono "wszystkich innych"
viga napisała przytomnie że Gazprom sponsorował już zespól F1 i ... nic się nie stało U mnie ta wiadomość powoduje gęsią skórkę bo interpretuję ją tak że: nabrali już doświadczenia, wiedzą "czym się to je" zapłacili już "za naukę" czas teraz wyciągnąć swoje a jak się da to o wiele więcej. Uwierzcie mi że bardzo chcę się mylić i oby tak było.
renek 31.01.2010, 22:05


jest jusz germanski team tera mamy słowianski.bedzie wojna niestety.
31.01.2010, 22:10


Aha, jeszcze coś Gienek. napisałeś:
"No chyba nie sugerujecie Panowie,że pewnej nocy przyjdzie do domu szefa teamu Renault Wania i powie,ze od tej pory Robert ma jeździć wolniej od Witalija,bo jak nie-"to będzie źle"...;)"
Przypuszczam że mają o wiele bardziej wyrafinowane metody. (Całe setki lat je ćwiczyli) jednak różnią się one tylko formą, nie wiem dlaczego uważasz, że to takie niemożliwe. Właśnie to sugeruję co napisałeś.
renek 31.01.2010, 22:13


Co Wy wszyscy z tym słowiańskim teamem powaliło Was całkiem?!!!!!
Nie ma żadnego słowiańskiego teamu i nigdy nie będzie!!!!!
"Słowiański team" to wymyślili ruscy faszyści tylko w jednym celu: Po to żeby podporządkować sobie (po raz kolejny) Polskę i resztę jej sąsiadów. I do cholery wiem co piszę!!!!! Może by tak najpierw trochę historii łyknąć a potem dopiero wypisywać takie pierdoły!!!!!

renek 31.01.2010, 22:22


Wybaczcie to co napisałem ale jestem wrażliwy na niedouczonych kiboli.
renek 31.01.2010, 22:25


Dzieki Pat,

Cytuje dokladnie Rosjanina:

"I won my first GP2 race on a wet track in Valencia when I started on slicks on a damp track"

Damp track oznacza kondensacje wody na torze - ale nie
od deszczu tylko od zawartej w powietrzu wilgoci.

Wet track jest tylko w czasie deszczu lub jego opadzie.

Sa to calkowicie rozne warunki do jazdy.
Chcialbym widziec speca scigajacego sie na slick oponach w czasie deszczu. Jeszcze sie taki nie narodzil.
A juz myslalem,ze bedzieli mieli magika w Renault.
Tak na serio to mysle,ze dziennikarz zle napisal a za nim nasz Moderator.
Ziggy 31.01.2010, 22:27


Trochę ochłonąłem i doszedłem do wniosku że od obelg lepszy będzie przykład. Znacie może rosyjskiego polityka Władymira Żyrynowskiego?
To taki rosyjski Lepper tylko 100 razy bogatszy i mający 100 razy większą władzę w Rosji niż Lepper miał kiedykolwiek w Polsce. Jest też 100 razy bardziej wredny. Jest liderem jakiejś pseudo faszystowskiej partii która jednak od bardzo wielu lat wchodzi regularnie do Dumy rosyjskiej.
Otóż ten właśnie człowiek jest największym zwolennikiem i propagatorem "wspólnoty słowiańskiej" Zachęcam bardzo do czytania, szukania, a przez to może zrozumienia co dzieje się za naszą wschodnią granicą.
renek 31.01.2010, 22:53


Lepper, Zyrynowski, Hitler - to wszystko nacjonalisci!
Ludzie o ciasnych umyslach, zaslepieni chorymi "ambicjami"!!!
Wlasnie tak!!!

Mam nadzieje ze Pietrov jest normalnym czlowiekiem, nie mozemy przeciez tracic nadzieji.


G.T. 31.01.2010, 23:08


185 cm i 75 kilo przy 183 i 66 kilo Kubicy .
Teraz Renault bedzie mialo najprzystojniejszy duet
w formule F1 (przy tej reszcie karlow) ale podwojny
problem z rozmieszczeniem balastu.

Renek,
Nie chce wszczynac dyskusji na temat Rosjan choc wiem
o nich bardzo duzo bo i po co. Ilu Polakow tyle opinii. Lepiej nie mieszajmy polityki do F1 bo sie zrobi taki tumult na forum,ze straci sens zagladania tutaj. Masz swoje lata i wiesz ,ze w Polsce kazdy jest specjalisa w 3 dziedzinach : murarki,medycyny i polityki. Wiec lepiej omijac te tematy.
Ziggy 31.01.2010, 23:11


Ziggy,jesli chcesz,to prosze,tu jest opisany ten wyscig W.Petrowa na torze w Valencji.
http://www.f1wm.pl/php/inneserie.php?seriaid=5 &sezon=2010&newsid=6774

Mi sie wydaje,ze W.Pietrow,jest mily i sympatyczny. Widac,ze ceni Roberta i lubi nawet to samo co On, rajdy,mokre wyscigi i tory uliczne. No i Kubica chcial z nim jezdzic w zespole. bedzie dobrze na pewno,zobaczycie.

A widzieliscie nowy kask Kubicy? Jak sie podoba? W koncu pozbyl sie tej czerwonej paskudy i teraz ma taki nawet fajny zolty,z pomaranczowym i czarnym. Troche bedzie zlewal sie z bolidem,ale to nic.
viga 31.01.2010, 23:15


Dzieki Viga,

Tak jak myslalem.
"Tuż przed wyścigiem spadł deszcz, jednak w momencie startu było już na tyle sucho, że możliwa stała się jazda na gładkich oponach typu slick. Nie wszyscy kierowcy zdecydowali się jednak na taki krok – z pierwszej dziesiątki byli to głównie Nakajima, Pietrow i Pantano"
Startowal na suchym torze (no miejscami jeszcze wilgotnym na paru okrazeniach) i zaryzykowal jak paru innych jazde na slick oponach. No i udalo sie - nie padalo i dojechali.
Wypowiedz Rosjanina sugeruje,ze scigal sie na mokrym torze na slick oponach a to nie jest prawda.
ziggy 31.01.2010, 23:31


"Mi sie wydaje,ze W.Pietrow,jest mily i sympatyczny"

@viga
na razie nie wiem czy jest sympatyczny czy nie, ale mam do Ciebie pytanie; czy KIEDYKOLWIEK wydawal Ci sie juz ktos NIESYMPATYCZNY?
Janosik 31.01.2010, 23:40


Proponuje Szanowni Fani F1 przeczytajcie to, co napisaliscie, powtornie do skutku... Jezeli bedziecie mieli problem ze zrozumieniem wlasnej tworczosci. Jedynie Viga pozostala soba. Czym sie kierujecie wyglaszajac publicznie takie "poglady". Nie bede wnikac w szczegoly, bo na to szkoda miejsca. Ale to co napisaliscie jest zenujace. W Uni juz od kilku lat jestesmy a zasianek nie chce z nas wyjsc, na przekor logice i naszemu chciejstwu bycia Europejczykiem. Ziggy, Kamar, GT czy nowe srodowisko niczego Was nie nauczylo? A rodacy z Uni, zamieszkali w Polsce, zyjecie czasem przeszlym?
Jestesmy fanami, wiec poczekajmy. Czas pokaze czy decydenci mieli racje. Tu Lenin nic nie ma do powiedzenia.
Anty... 31.01.2010, 23:44


Renek. Co myslisz o wypowidzi Witalijiego, mam na mysli "najlepiej wypowiadajacego sie kierowcy F1"? Duzo pokory i wdziecznosci, i szcunku dla Roberta. To mi sie podoba.
Kamar 01.02.2010, 00:06


Anty,

Czy czytales moje wpisy uwaznie ?
Dlaczego z gory zakladasz ze,jestem be,be.
Czyzbys sie kierowal zbiorowa odpowiedzialnoscia ?
Mozesz to wyjasnic ?
Ziggy 01.02.2010, 00:15


G.T,
Odnosze sie do twojej uwagi na temat nosa nowego Renault i prawdopodobnej jego zmianie , wiadomosci jaka wyczytales na F1technical.net
Mysle,ze autor artykulu bardzo slusznie zauwazyl,ze moze to co zaprezentowano dzis to tymczasowe rozwiazanie dla publiki. Bo jak wytlumaczyc,ze Renault
zostawilo przednie skrzydlo zupelnie nie zmienione z ubieglego roku. Przeciez to byla ich glowna wymowka dlaczego bolid jest wolny.
ziggy 01.02.2010, 00:29


jakieby nie były opinie na ten temat nie w smak mi, że za sponsorowaniem zespołów idą kierowcy. To nie pierwszy przypadek w ostatnim czasie i to mnie trochę martwi bo źle się to przekłada na opinie o samych kierowcach i na pewno im to szkodzi. A te 10 baniek pewnie ledwo starczy na jego gaże więc myślę że to bardzo dobry biznes "upiec dwie pieczenie na jednym ogniu". Wolałbym więcej zdrowych emocji z czasów kiedy nie pompowało się takich gigantycznych środków dzięki czemu dostęp do formuły miały inne mniejsze teamy nastawione na ściganie a nie testowanie nowych rozwiązań technicznych na potrzeby gigantów motoryzacji. Coś w tym temacie na szczęście się ruszyło ale zobaczymy czy to coś zmieni.
rym 01.02.2010, 00:36


Anty... Przepraszam ale nie rozumiem. Moje nowe srodowisko nauczylo mnie bardzo duzo, a jezeli tego nie widac to po prostu dla tego ze nie mialem mozliwasci wpisywac sie tutaj gdy zylem w starym srodowisku. Wierz mi, bylaby to duza roznica. Jezeli bylbys (czy bylabys) bardziej specyficzny (czy specyficzna) w swojej krytyce to bardzo to zapraszam. Wytykam wszystkim ich bledy bez obludy, wiec niech w koncu ktos wytknie mi moje!
Kamar 01.02.2010, 00:36


01.02.2010, 00:48


Do tych co sie podniecaja dzisiejsza prezentacja Renault.Oto jakie zmiany beda w najblizszych dniach.

Wypowiedz szefa Renault:
Wprowadzimy nową podłogę, przednie i tylne skrzydło, elementy nadwozia czy wloty powietrza do hamulców. Praktycznie wszystko to, co tu widzicie, będzie inne.

Podczas prezentacji prasowej tylna część R30 była zasłonięta dość siermiężnie wyglądającą płytą, skrywającą dyfuzor. – To bez znaczenia, bo dyfuzor będzie zupełnie nowy, tak więc nic nie straciliście – Allison z uśmiechem skomentował maskaradę.



Ziggy 01.02.2010, 01:38


Pytam sie po co byla ta maskarada.
Niedobrze jesli zaczynaja od oszukiwania kibicow.
Jak nie byli gotowi to uczciwiej bylo by zrobic jak
Red Bull. Co oni beda jutro testowac ?
Trwalosc farby ? Przeciez przy tak duzych zmianach
to bedzie inny bolid. Dla mnie dane z testu nie beda mialy one zupelnie znaczenia.
Ziggy 01.02.2010, 01:46


Czy ktos wie w jaki sposob kierowcy beda sie pozbywac
nadmiaru paliwa w sytuacji pojawienia sie Samochodu
Bezpieczenstwa na torze ? 3 okrazenia za takim autem
to ponad 5 kg niespalonego paliwa. Chyba nikt
nie bedzie chcial wozic dodatkowego balastu.
Mysle,ze maja inny sposob niz samoloty.
ziggy 01.02.2010, 04:04


Nie sadze, ze ta cala maskarada to oszukiwanie kibicow a raczej chec ukrycia niektorych szczegolow przed konkurencja. Wiekszosc kibicow i tak nie potrafi odroznic normalnego dyfuzora od potrojnego, nie mowiac o innych szczegolach. Wydaje mi sie, ze deska do prasowania P Saubera rowniez zniknie przed startem do pierwszego wyscigu. Kazdy czai sie jak moze. Mercedes w ogole na prezentacje nie przywiozl nowego bolidu tlumaczac to bzdurnymi wymowkami. Swiadczy to, ze kazdy chce w jakis sposob zaskoczyc rywali. Walka moze byc naprawde ciekawa.
Wydaje mi sie, ze wiekszosc wywiadow dla mediow to rowniez fotomontaze nie majace z prawda niewiele wpolnego i sa one robione albo "pod publike" albo tez "dla zmylenia przeciwnika", dlatego traktuje je z przymruzeniem oka.
No ale zobaczymy co bedzie
Janosik 01.02.2010, 10:30


sory
zamiasz "nie majace z prawda niewiele wspolnego"
mialo byc "majace z prawda niewiele wspolnego"
Janosik 01.02.2010, 10:40


hahaha, a w miejsce "zamiasz" mialo byc "zamiast"
;)
Janosik 01.02.2010, 10:42


Dopiero teraz, czytajac pdf od Gienka, rozumie dlaczego moj maluch byl nadsterowny; silnik z tylu, zona i tasciowa z tylu (dwie "baby") a ja i corka z przodu (dwa chucherka). No i pusty przedni bagaznik. W tylnym bagarniku bylo jekies zelastwo, ktorego nie dalo sie wyciagnac z auta. hahaha
Janosik 01.02.2010, 11:09


Janosik,chyba najtrafniej to oceniłeś.Teraz trwa walka podjazdowa,każdy chce w niej wypaść jak najlepiej i jednocześnie nic nie pokazać,powiedzieć dużo i miło,ale nie odkryć się.
W poprzednich sezonach Kubica największego wroga miał w zespole,może tym razem będzie to wyglądało inaczej.
Jamaciek 01.02.2010, 14:27


Kochani bez obaw ,przecież sam Robert wstawił się za Pietrowem, a wstrzymał kandydaturę NICka.Sądząc po wywiadzie Pietrowa( jak dobrze zauważył Kamar )widać,że chłopak zna swoje miejsce w szeregu.Co do sponsora, cóż nasz rząd też robi z nim interesy.
Olo 01.02.2010, 16:01


http://www.f1wm.pl/php/wiad_gen.php?id=15024
Ka sować spacje.
Jamaciek 01.02.2010, 16:04


Na kasku dwudziestopięciolatka możemy zauważyć rzucający się w oczy napis "Russia" (Rosja)

No i zaczyna sie ....
Ziggy 01.02.2010, 17:06


Jamaciek, jezeli to prawda ze wyboru dokonano, kierujac sie talentem kierowcy a nie kasa to jestem czesciowo (ale tylko czesciowo) uspokojony. Nadal nie jestem zwolennikiem "kupowania" sobie miejsca w bolidzie. Pozatym wydaje mi sie, ze kierowca jezdzacy DLA pieniedzy da z siebie wiecej, niz kierowca ktory zaplacil za miejsce w kokpicie. W wypadku Pietrowa bardzo chcialbym sie mylic.
Tak czy owak zycze mu, by byl godnym partnerem Roberta.
Janosik 01.02.2010, 17:21


Poniewaz Anty nie raczyl sprostowac insynuacji pod moim adresem (a prosilem o to ) pozwole sobie wyrazic
pare zdan na temat,ktory tak zbulwersowal Anty i naublizal mi chociaz w tej wojnie polsko-ruskiej pomiedzy nim i Renkiem nie bralem udzialu.Mam juz kredyt wiec zabieram glos.
Nie przesadzam,ze Witalij jest forpoczta ruskiej mafii do F1 aby zrobic tam dla niej miejsce i zawladnac nia.
Zgadzam sie z Renkiem co do tego,ze sa niesamowitymi nacjonalistami. Ktos kto zna historie i interesuje sie
polityka wie dobrze o czym mowie i nie bedzie mieszal UE do tego. Link do wypowiedzi Pietrowa od Janosika
http://www.f1wm.pl/php/wiad_gen.php?id =15024 jest jednym nacjonalistycznym belkotem-manifestacja.
Rosja nic mu nie dala,startuje za pieniadze rodziny
i przyjaciol ( ciekaw jestem jakich) ale kocha ja przeogromnie i pokaze swiatu,ze ja tez stac na taki burzuazyjny sport. I zalezy mu ogromnie aby F1 zawitalo do Rosji. O to glownie chodzi tym co w niego zainwestowali(jesli ktos uwaza ,ze 10ml Euro wylozyl
tatus albo przyjaciele to albo tatus ma setki milionow
albo bogatych "przyjaciol".) Jak na moj gust jest to
obustronny interes. F1 biznes marzy o wejsciu na teren
Rosji. Witalij prawdopodobnie nawet nie wie ,ze nim graja. Jest dobrym kierowca z duzym potencjalem ale
rozpoczynanie kariery w F1 od manifestacji narodowej
jest albo przejawem wpojonej od dziecka wyzszosci Rosji nad innymi narodami-a to jest Nacjonalizm.Albo
wynikiem odwiecznych kompleksow Rosjan. Wolalbym to drugie choc to pierwsze wynika z drugiego.

Ziggy 01.02.2010, 18:29


Może będzie im się lepiej układało niż z Nickiem.
A najszybciej to by się dogadali Niemiec i Rosjanin.Oni zawsze robili interesy ponad naszymi głowami.I nawet UE tego nie zmieniła.
Jamaciek 01.02.2010, 18:44


Jamacku,

Sorry!
Link do wypowiedzi Pietrowa oczywiscie jest od ciebie.
ziggy 01.02.2010, 18:54


Janosik, nie czytalem tamtego artykulu, ale zapewniam Cie ze jestes w duzym bledzie.
Samochod z ciezkim tylem, i lekkim przodem NIGDY nie jest nadsterowny! Z takim obciazeniem jest ZAWSZE podsterowny!
Przy kostruowaniu kazdego samochodu dazy sie do rownego rozkladu obciazen wynoszacego 50% przod - 50% tyl, wtedy samochod staje sie neutralny, przenoszac wiekszosc obciazenia na tyl sprawia podsterownosc, przenoszenie jej na przod powoduje podsterownosc.

G.T. 01.02.2010, 19:49


G.T,
Ja tez czesto mowilem to co ty myslac tak jak Janosik.
Nadsterownosc moze kojarzys sie z tanczeniem auta po drodze jesli przod jest lekki.
Mysle,ze wszyscy mamy na mysli to samo zjawisko.
Dla rozladowania sytuacji stary kawal na ten temat:

Jeśli wypadłeś na zakręcie z drogi i widziałeś drzewo, w które uderzyłeś, to była to podsterowność. Jeśli nie widziałeś drzewa w które uderzyłeś, przyczyną wypadnięcia była nadsterowność.
Ziggy 01.02.2010, 20:06


G.T.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nadsterowno%C 5%9B%C4%87

"Taka nadsterowność jest w danej chwili (to znaczy dla danego ustawienia zawieszenia, rozkładu obciążenia, stanu załadowania, rodzaju opon, ciśnienia w oponach, etc.) nieodłączną cechą danego pojazdu, przy czym o charakterystyce nadsterowności decyduje głównie:

* rozkład ciężaru między koła przedniej i tylnej osi, umieszczenie środka ciężkości względem osi (większe obciążenie tyłu zwiększa nadsterowność)"

W artykulo o ktorym pisalem jest to dokladnie tak samo opisane a nawet bardziej obrazowo.
A pozatym przeczytaj dokladnie jeszcze raz Twoje ostatnie zdanie.
Janosik 01.02.2010, 20:50


Janosik,wiesz,ja z reguly mysle,ze ludzie sa mili, sympatyczni i fajni,bo dlaczego nie? Wiem,ze chyba kazdy potrafi taki byc,tylko moze czasami z jakiegos powodu nie chce,sama tak mam,nieraz upre sie i nie wiem dlaczego.

A ja tam wole wierzyc,ze w wywiadach mowia prawde,to co mysla i czuja. Dlatego z tego wywiadu podoba mi sie V.Petrov. Nie wiem co to znaczy,jak powiedzial Olo,znac swoje miejsce w szeregu,ale widac,ze On ma szacunek do innych i jest wdzieczny wszystkim,za danie Mu szansy w F1. Na pewno bedzie dobrym zespolowym kolega Roberta.

A co do Rosjan,to znam kilku i Niemcow tez,pracuja w tej samej firmie co ja i mam o Nich bardzo dobre zdanie,wiec nie powinno sie tak uogolniac.
viga 01.02.2010, 20:52


Janosik, nie rozumiesz tego, ale nie bede juz dluzej o tym pisal.
To chyba Ty powinienes przeczytac jeszcze raz, ja w odroznieniu do Ciebie rozumiem to o czym sam pisze.

G.T. 01.02.2010, 20:56


G.T.
teraz osmieszyles sam siebie. Przeczytaj jeszcze raz DOKLADNIE druga czesc ostatniego zdania w Twoim poprzednim poscie. Zrob to dla mnie, PLIS.

A odnosnie tematu.
Moze sie na mechanice mniej znam niz Ty, nie neguje, ale znalazlem w necie dwa rozne, niezalezne od siebie artykuly, mowiace, ze obciazenie tylu powoduje zwiekszenie NADSTEROWNOSCI. I wierze, ze tak jest.
Janosik 01.02.2010, 21:08


"...na tyl sprawia podsterownosc, przenoszenie jej na przod powoduje podsterownosc."
To zdanie świadczy o tym,że jednak nie rozumiesz,albo za szybko myślisz,a za wolno piszesz.Lub na odwrót.
Jamaciek 01.02.2010, 21:14


Anty, No i po co kolego siadasz do klawiatury skoro nie masz nic do powiedzenia? Hę? Nawet nie wiem czy to było do mnie (po tym Leninie tylko tak wnioskuję) A Ty wiesz matołku chociaż kto to był ? (nie pytam czy potrafisz wpisać słowo "Lenin" do googli, o nie kolego to nie wystarczy) A może nie zawracasz sobie głowy takimi rzeczami jak np historia, bo przecież to tylko zawracanie głowy nie potrzebne do niczego? Liczy się przecież tylko to co będzie prawda?
A ile Ty dziecko przeczytałeś książek w życiu, że wiesz co jest "żenujące" a co nie? Szkoda Ci miejsca na merytoryczną dyskusję ale żeby napisać nic (czyli to co właśnie napisałeś) to nie szkoda Ci czasu i miejsca?
Wytłumaczcie mi proszę jak to możliwe że tak wielu ludzi zarzuca innym właśnie to czego im brakuje?
A Ty kolego przeczytałeś swój post? Przecież to pomieszanie z poplątaniem (bo chociaż nic tam niema to i tak niczego nie da się zrozumieć) Skąd się tacy biorą ktoś wie?
renek 01.02.2010, 21:46


GT. Wyluzuj na chwilę i zastanów się spokojnie. Każdy przecież może się pomylić. (ja mam często kłopot która to lewa a która prawa ręka )
Moim zdaniem to Ty się mylisz w tym wypadku.
Umówmy się że:
Wyniesienie z zakrętu tyłu samochodu to nadsterowność
a wyniesienie przodu to podsterowność. Jeśli wszyscy się zgadzają to jadę dalej (uważam na drzewa )
Wyniesienie przodu (lub tyłu) spowodowane jest większą siłą odśrodkową prawda?
Siła odśrodkowa (w tym wypadku) zależy jedynie od masy i to wprostproporcjonalnie wg wzoru: F=mv2/R
oznacza to że obciążając bardziej tył pojazdu spowodujemy że będzie bardziej nadsterowny tak jak napisał Janosik
renek 01.02.2010, 22:04


miało być: "że pojazd będzie bardziej nadsterowny"
renek 01.02.2010, 22:11


Panowie. Nie zachowojmy sie jak dzieci. Kazdy wie co GT mial na mysli mimo to ze zrobil blad powtarzjac to samo slowo. Renek to poprawil, ale jestem troche zawiedziony ze nie zrobil tego za darmo.
Co do nad i pod sterownosci to GT ma oczywiscie racje, samochod i wszystko inne pod wplywem przeciazenia obraca sie dookola najwiekszego ciezaru, a nie ciezar dookola czegos lzejszego. Ciezar z tylu to podsterownosc, a ciezar z przodu do nadsterownosc.
Kamar 01.02.2010, 23:05


Wlasnie Kamar, Ciezar z tylu wiec przod latwiej sie obraca, wiec nadsterownosc. Sam powiedziales ze lekkie obraca sie dookola ciezszego. Poszukaj sobie w googlach lub Wikipedia.
Jezeli nie mam racji to poslij odpowiedni link negujacy moje spojrzenie na sprawe.
A najlepiej poczytaj pdf jaki nam "podrzucil" kiedys Gienek.
Janosik 01.02.2010, 23:28


Nie znam sie za bardzo na tym i bardzo przepraszam,ze sie tez wypowiadam,ale mnie to ciekawi. Powiedzcie prosze,czy dobrze rozumiem,czy to nie jest tak,ze jak jest nadsterownosc,to tylne kola samochodu traca przyczepnosc w zakrecie i tyl samochodu jest wynoszony na zewnatrz zakretu,bo ciezszy jest przod? A jak jest podsterownosc,to przednie kola traca przyczepnosc i przod auta wyjezdza z zakretu,bo ciezszy jest tyl? Czy w bolidzie F1 jest tak,ze im wiekszy docisk na przednia os,tym bardziej bolid jest nadsterowny,a im wiekszy na tylna os,to wtedy bolid jest bardziej podsterowny?
viga 01.02.2010, 23:47


Mialem Cie Renek za kogos madrzejszego. Ja tez potrafie obrazac, ale nie znize sie do Twojego poziomu.
Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Jednak to stare przyslowie sprawdza sie doskonale. Moge Cie zapewic, ze wiecej przeczytalem od Ciebie.
Anty... 02.02.2010, 01:11


Gdybyscie uwaznie przeczytali moj wpis to nie byloby
tej dyskusji o pod lub nadsterownosci.Cytuje jeszcze raz:

"Jeśli wypadłeś na zakręcie z drogi i widziałeś drzewo, w które uderzyłeś, to była to podsterowność. Jeśli nie widziałeś drzewa w które uderzyłeś, przyczyną wypadnięcia była nadsterowność."

A ponaszemu w gorach mowia tak o tym problemie:

Kie prasnales d.. w drzewo to pewnikiem byla nadsterownosc. Kie widzioles drzewo przed prasnieniciem przodkiem to pewnikiem mioles podsterownosc.

Ziggy 02.02.2010, 01:33


Tak Janosik, to nie Ty zle zrozumiales, tylko ja zle napisalem ostatni wyraz, mialo tam bys podsterowny - przepraszam za pomylke. Jamaciek ma racje ze czesto pisze szybciej niz mysle lub jako to On ujal na odwrot - zgadza sie!
Nadsterownosc i podsterownos czyli charakterystyka prowadzenia to "temat rzeka".

I wlasnie viga najlepiej to opisala nie zaglebiajac sie w techniczne szczegoly.

Janosik, jeszcze raz Cie przepraszam, ale nie wiem jak mam to wytlumaczyc, najlepiej chyba widac to na torach gdzie umyslnie wprowadza sie samochody w poslizg kontrolowany tzw. drifting.
Na przyklad samochod Subaru Impreza z napedem na cztery kola jest jednym z najbardziej neutralnie prowadzacych sie pojazdow, ale niektorzy uzywaja wlasnie ich w tej formie "pokazo - wyscigow", ale robia to po odlaczeniu przedniego napedu, powodujac tym samym celowe wyslizgiwanie sie tylu auta (nadsterownosc).
Praktycznie rzecz biorac kazdy samochod z tylnym napedem i silnikiem umieszczonym z przodu zachowuje sie nadsterownie (wieksze obciazenie przodu czyli gorsza przyczepnosc tylnych kol) w polaczeniu z przekazywaniem napedu wlasnie na tylna os powoduje NADSTEROWNOSC.
Samochody z tylnym napedem i silnikiem umieszconym z tylu sa podsterowne, tak wlasnie bylo z oryginalnym VW Bug, Fiat 126, Skoda 1000MB,100, 105, Porsche 911, oczywiscie ich lista jest duzo dluzsza, ale nie o to chodzi.

W bolidach F1 czesto wystepuje sytuacja kiedy charakterystyka prowadzenia zmienia sie w zaleznosci od szybkosci (czytaj docisku aerodynamicznego) poniewaz przy mniejszych predkosciach samochod F1 wykorzystuje jedynie mechaniczna przyczepnosc, a przy wiekszych polega na sile aerodynamicznej przyciskajacej bolid do ziemi. Pisal juz o tym Ziggy w ktoryms z postow.

Wielu kierowcow mowi ze samochod jest podsterowny na wolnych zakretach , a staje sie nadsterowny na szybkich zakretach ( wynika to z tego ze przy wiekszej szybkosci przednie skrzydlo powoduje wyzsza sile docisku, lub innymi slowy wieksze ociazenie przedniej osi.
Sytuacja moze byc tez odwrotna, jezeli sila docisku na przednia os jest za mala. Dlatego tez czasem widac jak mechanicy w czasie "pit stops" doregulowuja polozenie przedniego skrzydla.

Wlasnie z tego powodu jest tak trudno trafic w najbardziej neutralne ustawienie (balans), aby bolid prowadzil sie podobnie przy roznych szybkosciach.
Pewnie wszyscy wiedza ze w aktualnych bolidach kierowca ma mozliwosc regulacji przedniego skrzydla w czasie jazdy w zaleznosci od zmieniajcej sie predkosci, a co za tym idzie docisku aerodynamicznego.
Janosik, jeszcze raz przepraszam.


G.T. 02.02.2010, 02:20


I znow to samo, a milao byc "przenoszenie jej na przod powoduje nadsterownosc".
Ale tak jak napisal wczesniej Kamar - chyba od samego poczatku wiadome bylo o co chodzi z samego tekstu, bez wnikania w ostatnie slowo?

G.T. 02.02.2010, 04:14


Nadsterowność


Zachowanie samochodu w zakręcie polegające na większej przyczepności przedniej osi. Z nadsterownością mamy do czynienia, jeśli samochód wypada z toru i tył wyprzedza przód. Wpływ na odpowiednie prowadzenie samochodu mają takie czynniki, jak kąt pochylenia skrzydeł, ustawienie zawieszenia czy ciśnienie w oponach.

dane z www.allianz.pl
G,T, 02.02.2010, 04:58


www.technikajazdy.pl/files/maj2006.pdf

Oto jeszcze jeden artykul dla Janosika.


G.T. 02.02.2010, 05:10


I jeszcze jeden przyklad dla Janosika

pl.wikipedia.org/wiki/Drift - Poland

Janosik czy wystarczy juz, czy chcesz wiecej?

G.T. 02.02.2010, 05:28


woooooooooooooooow
ale sie z tego narobilo.
A zaczelo sie tylko od tego czy samochod z ciezszym tylem jest pod - czy nadsterowny. A skonczylo sie na wieeeeeeeeeeelu postach i na bardzo skaplikowanych wywodach.
Niestety nic teraz nie pisalem, bo jak Amerykanie tetnia zyciem to ja niestety spac musialem.
G.T. Przepraszac mnie za nic nie musisz, bo niczym mi nie ublizyles a pomylki sa zecza ludzka.
Nie jestem z zawodu elektrykiem, a klocilem sie kiedys pol wieczoru z zawodowym elektronikiem wlasnie z dzialu komputerowego. A poszlo o to, ze zle zinterpretowal prawo Ohma r=u/i. Najprostsza zecz dla zwyklego elektryka. Dopiero po wypiciu kawy nagle go cos olsnilo i tez nie mogl zrozumiec dlaczego popelnil taka pomylke. Mnie tez juz sie cos podobnego zdazylo.
Janosik 02.02.2010, 09:43


Fajnie i dokladnie G.T. to opisales,dzieki. Teraz juz chyba tak chociaz troszke i mniej wiecej wiem, dlaczego Kubica tak lubi,gdy bolid jest podsterowny,a docisk na tylna os mniejszy,to chyba zwiazane jest z tym Jego poznym hamowaniem. Nie wiem,czy teraz jeszcze tez,czy bolidy i opony na to pozwalaja,ale gdy Robert wszedl do F1,to byl najpozniej hamujacym kierowca z calej stawki,zawsze bardzo lubilam i lubie patrzec jak On pokonuje zakrety,czasami to jest nawet lepsze niz wyprzedzanie. Moze dlatego tak dobrze sie Jemu wczoraj jezdzilo tym R29/30 z tak pelnym bakiem.
viga 02.02.2010, 13:25











Chelsea Londyn

» Zarabianie przez internet
» Numery swift iban
» Imiona dla psów






Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!




   Copyright by www.kubica-robert.net